Co widzi płatnik składek
Czy pracodawca widzi kod choroby na L4
Numer statystyczny choroby, czyli kod ICD-10, nie trafia do pracodawcy. Do kadr idzie zestaw danych potrzebnych do rozliczenia nieobecności i wypłaty świadczenia, a rozpoznanie zostaje między pacjentem, lekarzem i ZUS. Pokazujemy pole po polu, co widać na profilu płatnika składek, czym są kody literowe i gdzie kończą się uprawnienia szefa.
Konsultacja lekarska kosztuje 99,00 zł. Płacisz za ocenę wywiadu przez lekarza, nie za sam dokument. Decyzja o wystawieniu zwolnienia należy do lekarza i może być odmowna.
Co pracodawca widzi na Twoim zwolnieniu
Nie widzi rozpoznania. Wydruk zaświadczenia lekarskiego przekazywany płatnikowi składek nie zawiera numeru statystycznego choroby, czyli kodu ICD-10, a kadry poznają wyłącznie dane potrzebne do rozliczenia nieobecności i wypłaty świadczenia.
Konkretnie na profilu płatnika składek widoczne są: Twoje dane identyfikacyjne, okres orzeczonej niezdolności do pracy, data wystawienia dokumentu, adres pobytu podany przy wystawianiu zwolnienia, oznaczenie, czy zwolnienie dotyczy Ciebie, czy opieki nad członkiem rodziny, oraz wskazanie lekarskie mówiące, czy chory powinien leżeć, czy może chodzić. Widoczne są również kody literowe, o których piszemy niżej. Z pełnej treści zaświadczenia wycina się dla płatnika wyłącznie numer statystyczny choroby, więc adres pobytu zobaczą zarówno ZUS, jak i kadry.
Poza dokumentem nie idzie nic więcej. Treść wywiadu z teleporady, opis objawów, wyniki badań i notatki lekarza wchodzą do dokumentacji medycznej, do której pracodawca nie ma dostępu. Rozmowa z kadrami o samopoczuciu to Twoja dobra wola, nie obowiązek.
Dlaczego rozpoznanie nie trafia do pracodawcy
Bo przepisy rozdzielają dwie role: pracodawca rozlicza nieobecność i wypłaca świadczenie, a ocenę zasadności zwolnienia prowadzi ZUS, i tylko druga z tych ról wymaga wiedzy o chorobie.
Dane o zdrowiu należą do szczególnej kategorii danych osobowych, którą przepisy o ochronie danych chronią mocniej niż zwykłe informacje kadrowe. Do wypłaty wynagrodzenia chorobowego wystarczy wiedza, w jakich dniach pracownik był niezdolny do pracy i który to dzień choroby w danym roku. Rozpoznanie niczego tu nie zmienia, a jego ujawnienie otwierałoby drogę do nierównego traktowania.
Kody literowe wyglądają jak wyjątek od tej zasady, ale nim nie są. Litera A oznacza niezdolność powstałą po przerwie nieprzekraczającej 60 dni od poprzedniej niezdolności spowodowanej tą samą chorobą. Litera B dotyczy niezdolności przypadającej w okresie ciąży. Litera C wskazuje niezdolność spowodowaną nadużyciem alkoholu, litera D gruźlicę, a litera E chorobę, której objawy ujawniają się po dłuższym okresie. Każdy z tych kodów wpływa na wysokość świadczenia albo na liczenie okresu zasiłkowego, dlatego płatnik musi go znać.
Ustawa zasiłkowa daje przy tym pacjentowi jedno realne uprawnienie. Na wniosek ubezpieczonego lekarz nie umieszcza w zaświadczeniu kodu C ani kodu E. O taką prośbę trzeba poprosić przed wystawieniem dokumentu, bo gotowego zaświadczenia nie da się już poprawić. Sam kod B przy ciąży jest natomiast korzystny, bo uruchamia stuprocentową stawkę, co opisujemy przy zasadach zwolnienia w ciąży.
Co to zmienia w rozmowie z kadrami i przełożonym
Zmienia tyle, że nie musisz się tłumaczyć z choroby, a jedynym dokumentem, którego pracodawca może oczekiwać, jest samo zwolnienie, które i tak dociera do niego elektronicznie.
Zwolnienia nie trzeba dostarczać do kadr. Dokument powstaje w systemie ZUS i stamtąd trafia na profil płatnika składek, zwykle jeszcze tego samego dnia. Dawny obowiązek dostarczenia papierowego zaświadczenia w ciągu siedmiu dni, pod rygorem obniżenia zasiłku, przy elektronicznym zaświadczeniu nie ma zastosowania. Dobrym zwyczajem jest natomiast poinformowanie przełożonego o nieobecności, bo to kwestia organizacji pracy, a nie ujawniania rozpoznania.
Prośba typu „przyślij zaświadczenie z rozpoznaniem, bo kadry potrzebują" nie ma podstawy w przepisach o zasiłkach. Jeśli się pojawia, warto odpowiedzieć spokojnie, że zwolnienie jest już na profilu płatnika składek, a szczegóły medyczne pozostają w dokumentacji medycznej. Sprawy sporne rozstrzyga inspektor ochrony danych w firmie albo Urząd Ochrony Danych Osobowych.
Coś innego dotyczy zwolnienia na opiekę. Tu w zaświadczeniu wskazuje się członka rodziny, jego datę urodzenia i stopień pokrewieństwa, bo od tego zależy limit dni i rodzaj świadczenia. Rozpoznania tej osoby pracodawca również nie pozna. Podział dni między rodziców opisujemy przy temacie L4 na opiekę nad dzieckiem.
Jeżeli pracodawca ma wątpliwości co do zwolnienia, jego drogą jest wniosek do ZUS o kontrolę, a nie przesłuchanie pracownika. Przebieg takiej kontroli i to, co uznaje się za wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z celem, rozpisaliśmy w tekście o kontroli ZUS na zwolnieniu.
Wypełnij wywiad medyczny w kilka minut
Jeśli objawy trwają, a chodziło Ci wyłącznie o to, żeby kadry nie poznały rozpoznania, ta sprawa jest już rozstrzygnięta przez przepisy. Zostaje decyzja o samym zwolnieniu.
Konsultacja lekarska w sprawie zwolnienia
Wywiad online, decyzja lekarza z numerem prawa wykonywania zawodu, dokument prosto do systemu ZUS.
- Koszt konsultacji
- 99,00 zł
- Płatność
- BLIK, karta, Link
- Co przygotować
- PESEL i NIP pracodawcy
- Dostarczanie do kadr
- niepotrzebne
- Rozpoznanie dla pracodawcy
- niewidoczne
Przedmiotem usługi jest konsultacja lekarska. Gdy lekarz odmówi wystawienia dokumentu z przyczyn medycznych, opłatę zwracamy. Gdy poprosi o dokumentację, a ta nie zostanie dostarczona, konsultacja została wykonana i opłata nie podlega zwrotowi.
Kiedy zgłosić się do lekarza
Zgłoś się wtedy, gdy objawy narastają albo nie ustępują, a nie wtedy, gdy zastanawiasz się wyłącznie nad tym, co zobaczy pracodawca. Zakres danych w dokumencie nie zależy od tego, jak długo zwlekasz z wizytą.
Osobna sprawa dotyczy zdrowia psychicznego, bo to przy nim najczęściej pada pytanie o widoczność rozpoznania. Obawa przed reakcją w pracy potrafi opóźnić leczenie o miesiące. Skoro dokument nie ujawnia przyczyny, argument „lepiej nie brać zwolnienia, bo się wyda" traci podstawę. Zwolnienia od lekarza psychiatry mają dodatkowo szerszy zakres cofania wstecz, o czym piszemy przy temacie L4 od psychiatry ile dni.
Objawy, przy których nie czeka się na teleporadę
- ból w klatce piersiowej, gniotący, promieniujący do ramienia, żuchwy albo pleców
- duszność w spoczynku, sinienie ust, oddech, którego nie da się złapać
- opadnięcie kącika ust, osłabienie ręki lub nogi po jednej stronie ciała, bełkotliwa mowa
- utrata przytomności, drgawki, uraz głowy, narastające splątanie
- bardzo silny ból brzucha, twardy brzuch, wymioty z krwią, smoliste stolce
- gorączka ze sztywnością karku albo wysypka, która nie blednie pod naciskiem szkła
- krwawienie, którego nie udaje się zatamować, oraz każde krwawienie w ciąży
- myśli o odebraniu sobie życia
Numer alarmowy: 112. Wieczorem, w nocy i w święta działa nocna i świąteczna opieka zdrowotna. W kryzysie psychicznym całodobowo odbiera telefon 116 123, a dla dzieci i młodzieży 116 111.
Co możesz zrobić teraz
Sprawdź, co faktycznie widnieje w Twoim zwolnieniu, zamiast opierać się na tym, co ktoś powiedział na korytarzu.
- Zajrzyj do Internetowego Konta Pacjentazobaczysz swoje zaświadczenie, okres niezdolności i wskazanie lekarskie. To ta sama treść, którą rozlicza pracodawca, poza numerem statystycznym choroby.
- Nie wysyłaj kadrom dokumentacji medycznejzwolnienie dociera elektronicznie. Skany wyników badań i wypisów przekazujesz lekarzowi, nie działowi personalnym.
- Poproś o pominięcie kodu C lub E przed wystawieniem dokumentuustawa zasiłkowa daje takie prawo, ale tylko przed podpisaniem zaświadczenia.
- Powiedz lekarzowi o ciążykod B jest korzystny, bo uruchamia stuprocentową stawkę opisaną przy temacie L4 a wynagrodzenie ile procent.
- Zgłoś naciski na ujawnienie rozpoznanianajpierw do inspektora ochrony danych w firmie, a gdy to nie pomaga, do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Konsultacja lekarska online
Zacznij wniosek o zwolnienie lekarskie
Opisujesz objawy, podajesz dane pracodawcy i pierwszy dzień niezdolności do pracy. Lekarz ocenia wniosek i przy decyzji pozytywnej wystawia e-ZLA w systemie ZUS, bez pośrednictwa kadr.
99,00 zł za konsultację lekarską. Płatność BLIK, karta lub Link. Przy odmowie z przyczyn medycznych opłatę zwracamy.Pytania, które dostajemy najczęściej
Czy szef zobaczy, że byłem u psychiatry?
Nie z samego zwolnienia. Wydruk zaświadczenia przekazywany płatnikowi składek nie zawiera numeru statystycznego choroby według klasyfikacji ICD-10, więc rozpoznanie ani specjalizacja lekarza nie trafiają do kadr w formie zapisu o chorobie. Pracodawca widzi okres niezdolności, datę wystawienia oraz to, czy zwolnienie dotyczy Ciebie, czy opieki nad członkiem rodziny. Wnioskowanie o przyczynie z długości zwolnienia albo z rozmowy w firmie to już domysły, a nie dane z dokumentu.
Co oznaczają kody literowe A, B, C, D i E na zwolnieniu?
Opisują okoliczności wpływające na prawo do świadczenia albo na jego wysokość, a nie konkretną chorobę. Litera A oznacza niezdolność powstałą po przerwie nieprzekraczającej 60 dni od poprzedniej niezdolności spowodowanej tą samą chorobą. Litera B dotyczy niezdolności przypadającej w okresie ciąży. Litera C wskazuje niezdolność spowodowaną nadużyciem alkoholu, litera D gruźlicę, a litera E chorobę o dłuższym okresie wylęgania lub ujawniania objawów. Ustawa zasiłkowa przewiduje, że na wniosek ubezpieczonego kodów C i E nie umieszcza się w zaświadczeniu.
Czy pracodawca może zapytać wprost, na co choruję?
Zapytać może każdy, ale Ty nie masz obowiązku odpowiadać. Dane o zdrowiu należą do szczególnej kategorii danych osobowych i pracodawca przetwarza je tylko wtedy, gdy pozwala na to przepis, na przykład przy orzeczeniu lekarza medycyny pracy. Uzasadnienie nieobecności zapewnia samo zwolnienie, bo dokument już potwierdza niezdolność do pracy. Naciski na ujawnienie rozpoznania możesz zgłosić do inspektora ochrony danych w firmie albo do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Czy kadry widzą, kim jest osoba, którą się opiekuję?
Przy zwolnieniu na opiekę tak. Zaświadczenie wskazuje wtedy członka rodziny wymagającego opieki wraz z datą urodzenia i stopniem pokrewieństwa, bo od tego zależy rodzaj świadczenia i limit dni. Pracodawca nie pozna natomiast rozpoznania tej osoby. Sam fakt, że wniosek dotyczy opieki, a nie Twojej choroby, jest dla płatnika widoczny.
Czy ZUS widzi więcej niż mój pracodawca?
Tak, i to jest zamierzone. ZUS ma dostęp do pełnej treści zaświadczenia razem z numerem statystycznym choroby, ponieważ musi ocenić prawo do świadczenia oraz prawidłowość orzekania o niezdolności do pracy. Lekarz orzecznik ZUS może wezwać Cię na badanie i zażądać dokumentacji medycznej. Pracodawca takich uprawnień nie ma i pozostaje mu wniosek do ZUS o przeprowadzenie kontroli.
Czy mogę poprosić, żeby jakiegoś kodu nie było na zwolnieniu?
W dwóch przypadkach tak. Ustawa zasiłkowa przewiduje, że na wniosek ubezpieczonego w zaświadczeniu nie umieszcza się kodu C, dotyczącego niezdolności spowodowanej nadużyciem alkoholu, ani kodu E. Powiedz o tym lekarzowi w trakcie wizyty albo konsultacji, przed wystawieniem dokumentu, bo gotowego zaświadczenia nie da się już edytować. Pozostałych kodów nie da się pominąć, ponieważ wpływają na wysokość świadczenia i na liczenie okresu zasiłkowego.
Powiązane tematy
Autor, recenzja medyczna i źródła
- Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa
- ZUS: wystawianie zaświadczeń lekarskich e-ZLA
- ZUS: zasiłek chorobowy, okres zasiłkowy i wysokość świadczenia
- Urząd Ochrony Danych Osobowych: dane o zdrowiu pracownika w relacji z pracodawcą
- pacjent.gov.pl: Internetowe Konto Pacjenta
- Rejestr Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą
Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej ani porady prawnej. Zakres danych przekazywanych płatnikowi składek wynika z przepisów o świadczeniach z ubezpieczenia chorobowego, a spory dotyczące danych osobowych rozstrzyga Urząd Ochrony Danych Osobowych. O wystawieniu zwolnienia decyduje lekarz i może odmówić. W stanie nagłego zagrożenia życia dzwoń pod numer 112.